Granat i biel - kolory nowego wyzwania w Art - Piaskownicy od razu przywołały mi na myśl klamkowca w morskim klimacie. Co prawda dodatki w kolorze czekoladowego brązu mogą budzić wątpliwość, które z barw są tu dominujące, ale myślę, że może spróbować swoich sił w wyzwaniu - a niech się pobawi kocina w piaskownicy :)
niedziela, 31 lipca 2011
czwartek, 28 lipca 2011
KONKURSOWO...
...się zrobiło w pracowni, bo od wczoraj na Facebooku guzikowy konkurs dla wszystkich, którym koty wciąż chodzą po głowie czyli zupełnie tak jak mnie :) Moja igła już zwarta i gotowa czeka na losowanie, które odbędzie się pod koniec sierpnia. Wszystkich ciekawych zapraszam o TU :)
środa, 27 lipca 2011
POGODA W KRATKĘ...
...a właściwie w paski - długie, monotonne w formie strug nieustannie lejących się z nieba. Szarobury kraciasty kot pasuje jak ulał do ulewy - jedyne co mu pozostaje to czekać na pogodniejsze jutro...
niedziela, 24 lipca 2011
MARIS...
... dog niemiecki należący do mojej Kuzynki i jej Męża to największy szczekający czworonóg, jakiego w życiu widziałam. Do dziś pamiętam swoje pierwsze z nim spotkanie, kiedy to jego gabaryty i sięgająca do klatki piersiowej wielka głowa wprawiły mnie w niemałe osłupienie. Zawsze kiedy przyjeżdżamy na Śląsk i odwiedzamy Olę i Tomka Maris obwąchuje nasze sunące powoli w stronę garażu auto i rzuca nam spojrzenie z wysokości połowy przedniej szyby. I jak tu nie być pod wrażeniem :) W przypadku Marisa wielkość jest wprost proporcjonalna do uroku, jaki w sobie ma ten niezwykły pies, dlatego szycie jego podobizny dało mi naprawdę wiele radości, choć jak zwykle dumałam długo jakby go tu skroić na miarę. W każdym razie szycie skończone, a Marisowa replika jest już w swoim domu, obwąchana i zaakceptowana przez oryginał :)
![]() |
Guzikowy Maris u siebie |
poniedziałek, 18 lipca 2011
RUBENSOWSKA KOTKA
Rubensowska z racji obfitych kształtów, jakie musiałam jej nadać, żeby pomieściła jak najwięcej kwiecistej tkaniny, która absolutnie mnie urzekła. Niestety wyszperałam tylko niewielki kawałek, więc już żaden inny kociak w te kwiaty się nie przystroi, ale dzięki temu kocia pulcherina może poczuć się zupełnie wyjątkowa :)
piątek, 15 lipca 2011
wtorek, 12 lipca 2011
DACHOWIEC
Gdy tylko zapada zmierzch, a miasto niespiesznie układa się do snu w guzikowym dachowcu budzi się dusza włóczęgi i prowadzi go na okoliczne dachy w poszukiwaniu przygód małych i dużych. I choć nocne eskapady nadają kolorów kociej egzystencji najpiękniej jest wrócić do domu o świcie i na ulubionej klamce zapaść w spokojny, błogi sen...aż do następnego zmierzchu... :)
niedziela, 10 lipca 2011
DEKOTAŻ czyli DECOUPAGE na KOCIE :)
Właśnie taki kot mi się ostatnio zamarzył - troszkę dziwaczny i ozdobiony techniką decoupage. I powstał ten oto wprawkowy osobnik, który dźwiga na swym grzbiecie listę niezbędnych przydasiów pomocnych w ogrodowych pracach wszelakich :)
Tłoczą się już pomysły na kolejne dekotaże, ale póki co prezentacja kota ogrodowego ze specjalną dedykacją dla mojej ulubionej Właścicielki Bożenki i Ramzesa, której ogródek rozkwita wszystkimi kolorami tęczy :)
wtorek, 5 lipca 2011
poniedziałek, 4 lipca 2011
CZARNO-BIAŁE MARZENIE...
...KOTA - taki oto tytuł nosi najnowsza guzikowa praca gdyż składa się na nią czerń, biel i rozmarzony kot. Jedynym kolorem przełamującym monotonię barw jest niebieski, jako że kot marzy o niebieskich migdałach... :)
sobota, 2 lipca 2011
KOT w MORSKIM KLIMACIE
Subskrybuj:
Posty (Atom)